Program usuwania azbestu i wyrobów zawierających azbest stosowanych na terytorium Polski został przyjęty przez
Program usuwania azbestu i wyrobów zawierających azbest stosowanych na terytorium Polski został przyjęty przez Radę Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 14 maja 2002 r. Trafnie definiuje on cel i zadania oraz właściwie ocenia zagrożenia wynikające ze szkodliwości azbestu. Właściwie i z dużą dokładnością szacuje ilości i rozmieszczenie występowania azbestu zwłaszcza w budownictwie oraz koszty jego składowania.
Niestety źródła finansowania, a raczej proporcje ich udziału w finansowaniu programu oraz podział kosztów według źródeł finansowania przedstawiony w planie stoją w jawnej sprzeczności z wymienionymi w programie założeniami. Tak błędnie założone wsparcie powoduje, że cały program zamiast inspirować szybkie usuwanie azbestu i wspomagać finansowo, nastawiony jest na osiągnięcie przez budżet państwa ogromnych zysków.
Z analizy danych zawartych w programie wynika, iż program finansowany będzie z następujących źródeł:
a) budżet państwa - 65,15 mln zł, co stanowi 0,135%,
b) budżet jednostek samorządu terytorialnego i funduszy ekologicznych - 711 mln zł, co stanowi 1,474%,
c) udział środków zagranicznych - w wysokości 212,85 mln zł, co stanowi 0,441%,
d) środki właścicieli nieruchomości - 47 198 mln zł, co stanowi 97,856%.
Szacunek spodziewanych dochodów:
a) dla budżetu państwa z realizacji ˝Programu˝ (głównie VAT i podatek dochodowy) w okresie 30 lat wynosi 9989,15 mln zł,
b) dla funduszy ekologicznych i samorządów terytorialnych (z opłat za składowanie odpadów) wynosi 1556 mln zł.
Jak wynika z wyżej podanych kwot, państwo, inwestując ze środków publicznych w ˝Program...˝ (głównie w opracowanie planów, ekspertyz i administrowanie programem) jedynie 2% wartości inwestycji, chce osiągnąć 154-krotny zysk finansowy - nie jest to podejście, które przypomina działania mające na celu rozwiązanie bardzo poważnego społecznie problemu.
Taki plan nie może przynieść efektów i nie przynosi. Po dwóch latach funkcjonowania tego programu opracowywane na podstawie tego planu wojewódzkie, powiatowe i gminne plany gospodarki odpadami, pozbawione faktycznych źródeł finansowania z zewnątrz, bo brak jest pomocy z narodowego i wojewódzkiego funduszy ochrony środowiska, sprowadzają się jedynie do lakonicznych opisów, stwierdzeń i deklaracji odsuwających problem na następne kadencje.
Niemożliwe jest prawidłowe działanie planu bez zwiększenia środków publicznych do 50% kosztów usuwania azbestu. W pierwszej fazie programu, czyli uruchomienia procesu usuwania azbestu, środki powinny pochodzić z budżetu państwa, funduszy ekologicznych oraz pomocy zagranicznej. Następnie program powinien być wspomagany z budżetu państwa z funduszy uzyskiwanych z podatku VAT od towarów i usług pochodzących z samego procesu, np. wymiany pokryć dachowych (tj. usuwania azbestu - 22%, zakupu materiałów na nowe pokrycie - 22%, wykonania nowego pokrycia - 22%. Do tego dochodzi podatek dochodowy - średnio 22%).
Wyżej wymienione środki bezwzględnie muszą być skierowane do NFOŚ i WFOŚ na wydzielone konto do obsługi programu i przeznaczone na dofinansowanie prac związanych bezpośrednio z usuwaniem azbestu, np. refundowanie części kosztów usunięcia azbestu właścicielowi obiektu lub specjalistycznej firmie usługowej.
Z uwagi na powyższe pytam Pana Ministra:
1. Czy Pana zdaniem finansowanie programu jest prawidłowo założone?
1. Czy nie zaniepokoiły Pana informacje o tym, że plan nie jest realizowany? Jeśli tak, czemu nie podjęto żadnych działań w celu zmiany tej niekorzystnej sytuacji?
3. Czy nie uważa pan, że plan ma mieć na celu jak najszybszą likwidację zagrożenia życia ludzkiego, a nie osiąganie wielomilionowych przychodów do budżetu państwa?
4. Czy była dokonana analiza wojewódzkich i powiatowych programów usuwania azbestu? Jeśli tak, to jakimi wnioskami została zakończona?
Z poważaniem
Poseł Wiesław Woda
Kraków, dnia 25 marca 2003 r.