Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

   Panie Premierze! Dotychczasowa ustawa z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji

   Panie Premierze! Dotychczasowa ustawa z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, obowiązująca w obecnym kształcie pomimo jej funkcjonowania przez 7 lat, nie doprowadziła do upodmiotowienia społeczeństwa polskiego i przyznania mu decydowania w sprawach gospodarczych. Doświadczenia zebrane przy jej funkcjonowaniu wskazują, że ma ona charakter likwidacyjno-wyprzedażowy, a pozyskiwane środki są przeznaczane na krótkotrwałe potrzeby budżetowe.

   Powszechny jest przy tym pogląd, że doprowadzono na podstawie tej ustawy do uwłaszczenia się wąskiej grupy nomenklatury politycznej powiązanej z najbogatszymi ludźmi zamieszkującymi w Polsce - vide Jan Kulczyk.

   Obecny rząd nie przerwał złej passy polskiej prywatyzacji, nastawiając się na szybką wyprzedaż najbardziej dochodowych sektorów gospodarczych (energetyka, górnictwo, hutnictwo itp.). Od kilku lat większość grup politycznych w Polsce, zarówno lewicowych jak i prawicowych, usiłuje przekonać naród, że Polska musi dostosować się do międzynarodowych standardów. W imię tych standardów wyzbywa się Polaków z ich własności. Twierdzenie, że Polska musi spełnić każde żądanie zewnętrzne, bez względu na jego skutki dla narodu, jest występowaniem przeciwko Polsce. Wystąpienia takie są szczególnie szkodliwe, gdy są udziałem tego rządu. Prowadzą bowiem do dezintegracji państwa, a naród pozbawiony należnej mu reprezentacji politycznej wystawiają na łup obcego kapitału. Biorąc pod uwagę rozmiar dotychczasowej prywatyzacji i jej dotychczasowe skutki, należy stwierdzić, że mamy do czynienia z jedną z największych w naszych dziejach agresji przeciwko Polsce.

   Tym samym następuje stopniowe unicestwianie państwa polskiego. Każdy rząd polski, stając wobec dylematu, czy bronić dobra narodu, czy też ulegać międzynarodowym żądaniom, a w konsekwencji stawać przeciwko dobru własnego narodu, winien wybrać dobro narodu, tym bardziej że ten rząd ma uchwałę Sejmu wyrażającą sprzeciw przeciwko prywatyzacji sektorów strategicznych.

   Władza w państwie polskim sprawowana być powinna dla dobra całego narodu, a nie jedynie jego części. Sondaże pokazują, jak społeczeństwo ocenia ten rząd za jego politykę - w szczególności gospodarczą. Wyprzedaż elementów polskiego majątku (oraz związanych z nim fragmentów polskiego rynku) w ręce zagranicznych konkurentów polskiej gospodarki jest działaniem zbrodniczym. Podobnie należy oceniać bieżące przejadanie środków uzyskiwanych z prywatyzacji majątku państwowego, dokonywane w ramach budżetu państwa.

   Podobnie należy też oceniać wyprzedaż składników majątku państwowego po cenach wielokrotnie niższych od kwot niezbędnych dla ich odtworzenia. Działania takie prowadzą do utraty substancji gospodarczej warunkującej możliwość utrzymania się narodu i niepodległość bytu Polski.

   W państwie polskim, wzorem innych rozwiniętych państw, powinien zostać zachowany system własności mieszanej - prywatnej i państwowej. Państwo nie powinno tracić kontroli wynikającej z prawa własności w stosunku do strategicznie ważnych części gospodarki oraz nie powinno pozbawiać się źródeł dochodów płynących z tytułu własności istotnej części polskiego systemu gospodarczego.

   Ograniczenie źródeł dochodów państwa wyłącznie do podatków jest rozwiązaniem niezwykle niebezpiecznym, zwłaszcza w okresach osłabienia koniunktury gospodarczej. Państwo bez stałych dochodów jest państwem niewypełniającym swoich zadań, a państwo, które nie wypełnia swoich zadań, może być postrzegane jako państwo niepotrzebne.

   Dziś niejednokrotnie spotykamy się z takimi opiniami obywateli. Dotychczasowa likwidacja ponad 7 tys. zakładów państwowych spowodowała próżnię w budżecie i ponad 20-procentowe bezrobocie.

   Po likwidacji polskiego hutnictwa za sprawą tego rządu następuje przyspieszona próba likwidacji polskiej kopalni soli w Kłodawie. Kopalnia ta znajduje się w dobrej sytuacji ekonomicznej i ma strategiczne znaczenie dla górnictwa soli i przemysłu. Ten stan rzeczy wydaje się dla tego rządu niewskazany, skoro wbrew woli pracowników usiłuje się skomercjalizować ją. Jednocześnie przedstawiciele skarbu państwa próbują zastraszać organy przedsiębiorstwa, że jeżeli nie wyrażą zgody na komercjalizację, to organ założycielski dokona tego z własnej inicjatywy. Taki sposób stawiania spraw wbrew woli zatrudnionych budzi mój głęboki sprzeciw oraz utratę zaufania do przedstawicieli skarbu państwa, rzekomo reprezentujących wolę narodu polskiego.

   W tej sytuacji proszę o niezwłoczne udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

   1. Czy podjęte zostały jakiekolwiek działania przez resort skarbu państwa mające na celu komercjalizację Kopalni Soli ˝Kłodawa˝ i w jakim trybie oraz czy uzyskano w tej mierze zgodę wszystkich, a nie tylko wybranych związków zawodowych działających w tej kopalni?

   2. Kiedy pan, panie premierze, zaprzestanie wyprzedaży mienia narodowego w wyniku prywatyzacji i zmian ustrojowych z pobudek ideologicznych, wbrew negatywnej opinii społeczeństwa polskiego?

   3. Jak długo pan premier będzie korzystał jeszcze z wątpliwych usług wiceministra Andrzeja Szarawarskiego, odpowiedzialnego za degradację polskich sektorów strategicznych, a w szczególności hutnictwa, który obecnie chce komercjalizować wspomnianą kopalnię?

   Będę zobowiązany za wnikliwe ustosunkowanie się do wszystkich poruszonych w interpelacji kwestii i zagadnień.

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Zdzisław Jankowski

   Warszawa, dnia 14 kwietnia 2004 r.

synonyms online | żywność | Catering | Kino domowe | Telewizory sety techno Dave The Drummer wertikale poznan Rolety Poznań Tonery Rolety Poznań Tonery wertikale poznan Rolety Poznań serwery vps Zabawki darmowe konto osobiste Programy Partnerskie Zmienne w PHP osobiste konto bankowe