Szanowny Panie Ministrze! W chwili obecnej sprawą, która najbardziej bulwersuje środowisko rolnicze, jest zaprzestanie
Szanowny Panie Ministrze! W chwili obecnej sprawą, która najbardziej bulwersuje środowisko rolnicze, jest zaprzestanie przez banki udzielania kredytów preferencyjnych na zakup rzeczowych środków do produkcji rolnej.
Banki zrzeszające działające w imieniu banków spółdzielczych oraz własnym wielokrotnie zwracały się do Ministerstwa Rolnictwa z wnioskami o zwiększenie limitu dopłat do ww. kredytów.
Wiosenna akcja udzielania przedmiotowych kredytów pokazuje, iż zapotrzebowanie na kredyty preferencyjne na zakup rzeczowych środków do produkcji rolnej wśród rolników jest znacznie wyższe niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.
Banki, wychodząc naprzeciw potrzebom rolników podjęły intensywną akcję udzielania kredytów tzw. nawozowych, jednakże z przyczyn obiektywnych (wg informacji banków zrzeszających banki spółdzielcze) akcja ta w ostatnim czasie musiała ulec znacznemu ograniczeniu, a w sytuacji niektórych regionów - wręcz całkowitemu zaprzestaniu. Banki zrzeszające banki spółdzielcze wielokrotnie informowały ministerstwo o powyższym problemie, który do chwili obecnej nie został rozwiązany (pismo Banku Polskiej Spółdzielczości S.A. z dnia 16 kwietnia 2004 r.).
W związku z tym uprzejmie proszę o udzielenei odpowiedzi na następujące pytania:
Dlaczego ARiMR bądź MRiRW nie uruchomiły interwencyjnych środków, w sytuacji tak drastycznie niskiego zaspokojenia potrzeb, na dopłaty do kredytów preferencyjnych na zakup rzeczowych środków do produkcji rolnej, aby umożliwić polskim rolnikom zaciągnięcie przedmiotowych kredytów?
Kiedy i czy w ogóle zostaną uruchomione środki na dopłaty do zaciąganych przez rolników tzw. kredytów nawozowych?
Z poważaniem
Poseł Krystyna Skowrońska
Warszawa, dnia 19 kwietnia 2004 r.